Spotkanie wigilijne w naszej klasowej rodzinie
Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy,
Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory.
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich,
Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski.
Niebo - ziemi, niebu - ziemia,
Wszyscy - wszystkim ślą życzenia,
Drzewa - ptakom, ptaki - drzewom,
Tchnienie wiatru - płatkom śniegu.
/K. Dzikowski/
Grudniowy zapach pierników, dźwięk tradycyjnych kolęd i blask choinkowych światełek – tak w kilku słowach można opisać tegoroczną wigilię klasową uczniów klasy 8b. Choć kalendarz szkolny obfituje w wiele wydarzeń, to właśnie to spotkanie miało dla nas wyjątkowe znaczenie, szczególnie dlatego, że po raz ostatni usiedliśmy do wspólnego stołu. Każdy dołożył wszelkich starań, by było uroczyście i obficie, angażując się w organizację: jedni przynieśli domowe własnoręcznie robione wypieki, paszteciki, miód, orzechy, owoce, inni zadbali o świąteczne dekoracje, a jeszcze inni przygotowali playlistę z największymi świątecznymi hitami.
Tradycyjnie zaczęliśmy od łamania się opłatkiem. W tym roku życzenia były szczególnie wzruszające – oprócz standardowych „dobrych ocen”, zdrowia, spełnienia marzeń życzyliśmy sobie nawzajem dostania się do wymarzonych szkół średnich.
Moment obdarowywania się w ramach „klasowych mikołajek” wywołał szczególne emocje.
Tak więc wchodzimy w nowy rok z nową energią i pięknymi wspomnieniami, które zostaną z nami na długo po tym, jak opuścimy progi podstawówki.
